PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

安iadectwo komunistycznej zbrodni

10,06,2011

Nak豉dem wydawnictwa Bodiliani w roku 2011 ukaza這 si drugie , mocno rozbudowane wydanie wspomnie Micha豉 Wysockiego pod tytu貫m "Osaczony z貫m". Autor by pechowym kierowc karetki pogotowia ratunkowego, wezwanej 12 maja 1983 roku na komisariat MO przy ul. Jezuickiej na Starym Mie軼ie do skatowanego tam bestialsko przez kilku ZOMOwc闚 warszawskiego maturzysty Grzegorza Przemyka. Karetk wezwali telefonicznie kierownik komisariatu kapitan Konstanty Machnowski oraz wizytuj帷y w owym czasie komisariat naczelnik z Komendy Dzielnicowej MO kapitan Roman Gembarowski. Wprowadzili oni 鈍iadomie w b陰d wzywane pogotowie, 瞠 chodzi nie o skatowanego nastolatka, lecz o pijanego "psychola", kt鏎y rzuca butami na Placu Zamkowym. W zwi您ku z tym Grzegorz Przemyk trafi na Pogotowiu nie do chirurga, lecz do psychiatry. Powiadomiona przez koleg闚 Grzesia jego matka pani Barbara Sadowska zabra豉 syna do domu, ale po dw鏂h dniach bole軼i trafi on na operacj do szpitala na Solcu i zmar. Lekarz operuj帷y ch這pca opowiada, 瞠 obra瞠nia narz康闚 wewn皻rznych by造 podobne do skutk闚 przejechania cz這wieka przez samoch鏚.
Przy krzy簑 z kwiat闚 ko這 ko軼io豉 鈍. Anny wkr鏒ce ukaza造 si ulotki informuj帷e o 鄉ierci maturzysty zakatowanego na komisariacie i to sk這ni這 genera堯w Czes豉wa Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego do podj璚ia krok闚 w obronie honoru munduru. Uczciwi dostojnicy pa雟twowi ukaraliby funkcjonariuszy, kt鏎zy nadu篡li w豉dzy, ale czerwonym genera這m zale瘸這 na dobrej opinii w Moskwie, a nie na prawdzie. Gen. Kiszczak zarz康zi wi璚 akcj uwik豉nia w odpowiedzialno嗆 za zbrodni pope軟ion przez ZOMOwc闚 Bogu ducha winn za這g karetki pogotowia.

Sw drog przez m瘯 w wyniku tej decyzji opisuje szczeg馧owo 闚 kierowca karetki Micha Wysocki. Warto przeczyta te wspomnienia pe軟e wi瞛iennych koszmar闚. Uczciwy i naiwny cz這wiek w zderzeniu z czerwonymi inkwizytorami, kt鏎zy grozili podczas 郵edztwa, ze zabij mu ma這letniego synka, kilkakrotnie usi這wa pope軟i samob鎩stwo. Ostatecznie sko鎍zy這 si na s康owej tragifarsie w czerwcu i lipcu 1984 roku, w ramach kt鏎ej uniewinniono od zarzut闚 milicjant闚, za skazano za nie pope軟ione winy przedstawicieli s逝瘺y zdrowia, w tym za這g karetki pogotowia. Ubocznym skutkiem zarz康zonej przez gen. Kiszczaka operacji by rozpad kochaj帷ego si ma鹵e雟twa pana Micha豉 z jego 穎n Ma貪orzat. Autor przytacza raz po raz pe軟 mi這軼i korespondencj z 穎n, a na zako鎍zenie pisze o swej samotno軼i w wyniku porzucenia przez ma鹵onk.
Z kart wspomnie pana Micha豉 wy豉nia si te posta prawdziwego bohatera tej tragedii - naocznego 鈍iadka katowania Grzesia - jego przyjaciela z Radomia - Cezarego Filozofa. On w odr騜nieniu od innych koleg闚 Grzesia nie ba si wsi捷 wraz z nim do radiowozu, a nast瘼nie wej嗆 do komisariatu i by bezsilnym 鈍iadkiem katowania przyjaciela. Zagro穎ny nawet 鄉ierci z r彗 siepaczy Kiszczaka (rozwa瘸no i takie plany) nie zawaha si ani na chwil i da odwa積ie 鈍iadectwo prawdzie o przyczynach jego 鄉ierci. Dodajmy, 瞠 Cezary Filozof oraz jego rodzina do dzi dnia znosz skutki panoszenia si w III RP podziemia ubeckiego, wci捫 usi逝j帷ego si odegra na nim za jego postaw.
Po upadku PRL odby si nowy proces morderc闚 Grzegorza Przemyka, na kt鏎ym na 豉wie oskar穎nych zasiedli tym razem sami podopieczni gen. Kiszczaka, za pan Micha wyst徙i w charakterze 鈍iadka. Dzia這 si to w latach 1995 - 97. Obs逝giwa貫m ten proces jako dziennikarz i moje sprawozdania s康owe pan Micha przytacza w swej ksi捫ce jako dokumentacj uzupe軟iaj帷. Proces ujawni, i nie by這 瘸dnych prawnych podstaw do zatrzymania Grzegorza Przemyka przez patrol ZOMO. Grze uwiesi si "na barana" na plecach Czarka Filozofa przy wej軼iu z ul. 安i皻oja雟kiej na Plac Zamkowy. Po kilku krokach ch這pcy si potkn瘭i, ale si natychmiast poderwali i poszli dalej. Nie by這 wi璚 powodu do interwencji, mimo to ZOMOwiec Bogus豉w Bielec na polecenie chor捫ego Wita Jab這雟kiego zatrzyma Grzesia i doprowadzi do radiowozu. Nie mo積a wykluczy, 瞠 jaki agent SB nada Grzesia ZOMOwcom, gdy ubole grozili wcze郾iej pani Barbarze Sadowskiej - opozycyjnej poetce i wsp馧pracownicy Prymasowskiego Komitetu Pomocy Uwi瞛ionym za Przekonania, 瞠 z braku 鈔odk闚 prawnych wobec niej za豉twi jej jedynaka. T逝maczy這by to zachowanie gen. Kiszczaka, kt鏎y mimo wielu sugestii nie chcia kara morderc闚 Grzesia zapewne w obawie przed ujawnieniem przez nich kompromituj帷ej tajemnicy.
Jak wiadomo, wymiar sprawiedliwo軼i w III RP nie znalaz legalnych 鈔odk闚 prawnych, by ukara osoby winne pobicia Grzesia ze skutkiem 鄉iertelnym, ani te osoby uwik豉ne w zacieranie ich winy. Micha Wysocki przytacza podpisane przez gen. Kiszczaka listy nagrodzonych za zorganizowane matactwa dostojnik闚 MSW.

Wina ZOMOwca Ireneusza Ko軼iuka, kt鏎y bra czynny udzia w zbiorowym katowaniu Grzesia, zosta豉 ostatnio uznana za przedawnion przez S康 Najwy窺zy, chocia zbrodnie komunistyczne przedawnieniu nie podlegaj Jedynym zado嗆uczynieniem jest dla nas relacja o sprawie Grzesia Przemyka zawarta we wspomnieniach Micha豉 Wysockiego. St康 wyj徠kowa warto嗆 tej ksi捫ki.

 

Antoni Zambrowski
artyku造 najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej ksi捫ce |