PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Prostowanie ponownej dezinformacji

(25,08,2010)

Nasz kolega Bohdan Urbankowski napisa znakomity artyku o Jakubie Bermanie - najbli窺zym chyba wsp馧pracowniku Boles豉wa Bieruta. S to obszerne rozwa瘸nia o PRL w czasach stalinowskich, oparte o wydanej niedawno pracy Anny Sob鏎-安iderskiej pt. "Jakub Berman. Biografia komunisty". Artyku sw鎩 Bohdan zatytu這wa Berman i jego "oprycznina". Przypomn, 瞠 oprycznikami nazywano w Moskwie policj polityczn cara Iwana Gro幡ego z Malut Skuratowem na czele. W PRL odpowiednikiem Maluty by tow. Stanis豉w Radkiewicz - minister bezpiecze雟twa publicznego. Specyfik PRLowskich uk豉d闚 by這 to, 瞠 minister Radkiewicz podlega nie swemu bezpo鈔edniemu zwierzchnikowi - premierowi J霩efowi Cyrankiewiczowi, lecz partyjnej Komisji Bezpiecze雟twa z prezydentem Bierutem na czele. Faktycznym szefem tej komisji, a zatem nadzorc bezpieki by Jakub Berman. St康 uzasadniony by豚y tytu artyku逝 o bermanowskiej opryczninie.
Ali軼i zasadnicza cz窷 artyku逝 po鈍i璚ona jest nie dzia豉lno軼i stalinowskiej opryczniny w PRL, czyli zbrodniom bezpieki i informacji wojskowej, lecz skutkom administracyjnej opieki tow. Bermana nad kultur polsk. By to niew徠pliwie najczarniejszy okres w dziejach kultury PRL.
I tu chcia豚ym zg這si Bohdanowi pod rozwag kilka uwag krytycznych. Jak wielu historyk闚 m這dszego pokolenia, nie pami皻aj帷ych dziej闚 postalinowskiej odwil篡 oraz rewolucyjnego prze這mu 1956 roku w Polsce, okre郵a on jako stalinowc闚 ludzi, kt鏎zy owszem brali udzia w stalinizacji PRL, ale p騧niej wzi瘭i czynny udzia w dzia豉lno軼i opozycyjnej najpierw antystalinowskiej, a nast瘼nie wr璚z antykomunistycznej. W鈔鏚 wymienionych przez Bohdana nazwisk byli to Jan Kott, Wiktor Woroszylski, Witold Wirpsza, Jerzy Andrzejewski. Przy bardziej uwa積ym odczytaniu artyku逝 mo積a by t list jeszcze przed逝篡. Ci ludzie za czas闚 stalinowskich nie byli ofiarami bierutowo-bermanowskiej opryczniny, ale z pewno軼i na nast瘼nych etapach dziej闚 PRL mieli do czynienia z moczarow lub kiszczakow bezpiek. Opisywanie ich jako stalinowskich oprycznik闚 bez s這wa o ich dalszej ewolucji ideowej jest zatem nieporozumieniem wyra幡ie dla nich krzywdz帷ym.
Nast瘼na uwaga dotyczy powtarzania przez Bohdana bona fide zarzut闚 sowieckich kontroler闚 odno郾ie dominacji w PPR i bierutowskim PZPR 篡dowskich nacjonalist闚. Zamiast potraktowa te ich zarzuty jako dow鏚 na notoryczny sowiecki antysemityzm oparty na rasizmie (dla Sowiet闚 砰dem by ka盥y, kto mia 篡dowskich przodk闚 niezale積ie od ojczystego j瞛yka, poczucia narodowego, wyznania oraz przywi您ania - lub nie - do 篡dowskich tradycji), Bohdan powtarza owe zarzuty w dobrej wierze nie tylko wobec Bermana, ale i wielu pracownik闚 naukowych. Towarzysze radzieccy byli mentalnie na innym etapie budownictwa socjalistycznego i nie rozumieli, jakie trudno軼i mieli wtedy polscy komuni軼i w przyci庵aniu polskiej inteligencji bojkotuj帷ej obc sobie w豉dz narzucon na sowieckich bagnetach. Domagali si wi璚 wysuwania polskich etnicznie kadr, za ich brak traktowali nie jako skutki bojkotu w豉dzy przez inteligencj polsk, lecz wp造w 篡dowskiego nacjonalizmu. Mieli w dodatku z貫 rozeznanie w tym kto naprawd ma w Polsce 篡dowskie korzenie. (Nikita Chruszczow powiedzia kiedy, 瞠 za Bieruta 90 % kierownictwa partyjnego stanowi造 osoby narodowo軼i 篡dowskiej i 瞠 on wielokrotnie zwraca na to uwag tow. Bierutowi. W swych wspomnieniach do 砰d闚 zaliczy on m.in. J霩efa Cyrankiewicza, kt鏎y jako Polak z liter P na pasiaku prze篡 hitlerowski ob霩 w O鈍i璚imiu). W sprawozdaniach towarzyszy radzieckich wiele jest rzeczy wr璚z niewiarygodnych. Nie wyobra瘸m sobie, by Jadwiga Siekierska istotnie mog豉 si wyrazi, i Polacy nie nadaj si do pracy naukowej. Przyja幡i貫m si na studiach w Moskwie z jej synem Erykiem Bobi雟kim, wi璚 mam jakie poj璚ie o atmosferze panuj帷ej w jej domu. Jadwiga Siekierska by豉 wdow po zamordowanym podczas stalinowskiej czystki lat 30-ch polskim komunistycznym intelektuali軼ie Stanis豉wie Leliwie - Bobi雟kim i nie wierz, by istotnie m闚i豉 g逝poty o niezdolno軼i Polak闚 do nauki. Wraz ze swym partyjnym m篹em pad豉 ona ofiar antypolskiej czystki Je穎wa w 1937 roku i st康 pewnie oszczerstwa pod jej adresem.
Ostatnie moje uwagi s pro domo sua. Neguj wp造w Romana Zambrowskiego na powstanie "Poematu dla doros造ch" Adama Wa篡ka, nir dlatego, bym si tego wstydzi, lecz w imi prawdy. Gdyby co by這by na rzeczy, ojciec sam by豚y si pochwali. "Poemat dla doros造ch" by zwiastunem odwil篡 postalinowskiej w Polsce, popularnym w鈔鏚 mego pokolenia jak 瘸den inny utw鏎 literacki. Wa篡k m鏬 by dumny z napisania tego poematu, za prostalinowscy dogmatycy usi這wali dorobi mu g瑿 przypisuj帷 bermanowskie inspiracje. O jego nieprzemijaj帷ej warto軼i 鈍iadczy fakt, 瞠 w okresie po stanie wojennym znana aktorka Katarzyna ζniewska recytowa豉 go w ko軼iele na spotkaniu z sympatykami podziemnej "Solidarno軼i". Z jedn poprawk: usun窸a z tekstu s這wa o upominaniu si Parti o prawa ludzkie. W czasie przedpa寮ziernikowej odwil篡 te s這wa mia造 jaki sens, ale nie mia造 ju 瘸dnego sensu po stanie wojennym.
Ostatnia moja uwaga wynika z niezrozumienia przez Bohdana uk豉d闚 partyjnych w czasach przed podj璚iem przez niego dzia豉lno軼i opozycyjnej. Pisanie o Romanie Zambrowskim, i by praw r瘯 Bermana jest oczywist bzdur nie tylko w kontek軼ie sporu o inspirowanie "Poematu dla doros造ch", ale i w og鏊e. Dziw bierze, 瞠 dawny dzia豉cz KPN powtarza g逝poty po moskiewskiej ekspozyturze czyli ZP "Grunwald". Roman Zambrowski by w Polsce Ludowej najpierw praw r瘯 W豉dys豉wa Gomu趾i w aparacie KC PPR, nast瘼nie praw r瘯 "Gospodarza" czyli Boles豉wa Bieruta, po jego 鄉ierci - praw r瘯 Edwarda Ochaba i po zaraz po Pa寮zierniku 1956 przez pewien czas - ponownie praw r瘯 W豉dys豉wa Gomu趾i. Roman Zambrowski by przez ca造 czas od 1945 roku a do swej dymisji w 1963 roku niezmiennym cz這nkiem Biura Politycznego i w sensie formalnym r闚norz璠nym dygnitarzem partyjnym, co i Jakub Berman. Za Bieruta Berman by niew徠pliwie wa積iejszy, ale nigdy nie by zwierzchnikiem Romana Zambrowskiego.

Mimo moich uwag krytycznych jestem pe貫n uznania dla Bohdana Urbankowskiego za przebrni璚ie przez tak opas造 tom biografii Bermana i krytyczny rozbi鏎 jego dokona.

 

 

Antoni Zambrowski
artyku造 najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej ksi捫ce |