PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Niemcy hitlerowskie skapitulowały również wobec Polskich Sił Zbrojnych

(11,05,2010)

Oglądałem w TV moskiewskiej transmisje z defilady na Placu Czerwonym w Moskwie ku czci 65 rocznicy kapitulacji Niemiec hitlerowskich. Podobne defilady odbywały się w wielu miastach Federacji Rosyjskiej. W Polsce rząd Donalda Tuska zachowywał się tak jak gdyby Polska była podczas II wojny światowej państwem neutralnym na kształt Szwecji lub Szwajcarii. Za przykładem rządu tak się zachowywali i zwyczajni obywatele. Na moim osiedlu byłem jedynym, który 8 maja wywiesił biało-czerwoną flagę. To samo było w całej mojej dzielnicy. Nieco wcześniej wszędzie powiewały flagi ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej z śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele. 8 maja nikt z posiadaczy flag nie wywiesił swojej ku czci dnia zwycięstwa, które wszak było również nasze. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, w kraju i na Wschodzie walnie przyczyniły się do klęski Niemiec. Gdyby nie udział polskiego pododdziału w defiladzie na Placu Czerwonym, ludzie by nie wiedzieli o naszym udziale w II wojnie światowej. W czasie wojny Polacy na Zachodzie mówili z dumą: "Poland first to fight !"  Dziś można powiedzieć z goryczą, że nasze władze z niezrozumiałych powodów są ostatnie by okazać dumę z naszego udziału w wojnie światowej. Ostatnio rozmawiałem z rosyjskim historykiem emigracyjnym Wiktorem Suworowem (Wołodymyrem Rezunem) mieszkającym w Londynie. Mówił mi z uznaniem o walce Polaków w Afryce, we Włoszech, Francji, w lotniczej bitwie o Anglię oraz morskiej o Atlantyk. I oczywiście o udziale Polaków w szturmie Berlina. Dlaczego ta wiedza dotarła mimo niesprzyjających okoliczności do rosyjskiego pisarza, natomiast jest obca wielu Polakom z premierem Tuskiem na czele ?

Antoni Zambrowski
artykuły najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej książce |