PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Tomasz Wołek myli gazety

(01,06,2006 źródło Asme)

W poranku radia TOK FM, w programie red. Jacka Żakowskiego wszyscy biorący w nim udział dziennikarze czyli on sam, Tomasz Lis oraz Tomasz Wołek zgodnie krytykowali prowadzoną przez "Prawo i Sprawiedliwość" politykę. Taka to jest wywodząca się jeszcze z PRL forma dyskusji, w której wszyscy dyskutanci mówią to samo. Ponieważ działo się to przed kilkoma tygodniami, kiedy Liga Polskich Rodzin pod przewodem Romana Giertycha nie dojrzała jeszcze do poparcia rządu premiera Kazimierza Marcinkiewicza, zaś dialog z PiS-em prowadzili rozłamowcy z posłem Bogusławem Kowalskim na czele, ten ostatni stał się celem ataku red. Tomasza Wołka. Określił on Bogusława Kowalskiego jako wojującego antysemitę stojącego na czele antysemickiego pisma. Tym pismem miała być według red. Wołka "Nasza Polska" i jej antysemicki kurs miał budzić zastrzeżenia nawet członków jej rady programowej. Jednym z nich był - według red. T. Wołka - obecny marszałek Sejmu Marek Jurek, który - aby wyrazić swą niezgodę na antysemicki kurs tygodnika - demonstracyjnie opuścił radę programową pisma i odmówił wszelkiej z nim współpracy.
Słuchałem słów red. Wołka w niejakim osłupieniu, gdyż czytując od lat "Naszą Polskę", nie pamiętam w niej takich incydentów. Tygodnikiem "Nasza Polska" od samego początku jej istnienia kierują pani Maria Adamus jako wydawca oraz red. Piotr Jakucki jako redaktor naczelny. Najwyraźniej red. Wołek pomylił z "Naszą Polską" tygodnik "Myśl Polska", którego dzieje niestety znam gorzej, więc nie umiem ocenić, na ile rzetelnie referuje je red. Wołek. Tak czy owak, red. Tomasz Wołek, prowadzący dyskusję red. Jacek Żakowski oraz kierownictwo radia TOK FM powinni zgodnie przeprosić za bezpodstawne pomówienie tygodnik "Nasza Polska" oraz jego Bogu ducha winne kierownictwo.

Antoni Zambrowski
artykuły najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej książce |