PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Katyńskiego kłamstwa ciąg dalszy

(16,03,2006 źródło Asme)

Nie jestem członkiem Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich, ale mój wuj Janek spoczywa w grobie w tamtym lesie. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku jako oficer rezerwy WP, lecz w cywilu był lekarzem-ginekologiem. Gdyby Stalin i jego przyboczni wierzyli w głoszone przez siebie hasła troski o dobro człowieka radzieckiego, wykorzystali by jego wiedzę i umiejętności dla leczenia sowieckich kobiet, którym tak ciężko było dostać się do lekarza. Zamiast tego wydali rozkaz, by wsadzić mu kulę w potylicę. A potem cynicznie wyparli się tej zbrodni, zwalając ją na hitlerowców.
Przez dziesięciolecia w PRL za mówienie prawdy o Katyniu groził wyrok pozbawienia wolności. Siedzieliśmy w 1969 roku wraz z Januszem Szpotańskim w Zakładzie Karnym w Barczewie z rosyjskim Żydem Lwem Nikulinem - nauczycielem języka rosyjskiego w Radomiu, który otrzymał wyrok za słowa prawdy o zbrodni katyńskiej napisane w liście prywatnym do brata w Rosji. W okresie pieriestrojki prawda wyszła na jaw dzięki staraniom historyków rosyjskich, m.in. prof. Natalii Lebiediew. W archiwach rosyjskich odkryła ona dokumentację NKWD o transportach polskich jeńców na miejsce zagłady. Później w archiwum Stalina znaleziono jego decyzję o egzekucji Polaków jako elementu antysowieckiego. Te dokumenty prezydent Borys Jelcyn przekazał władzom III Rzeczypospolitej. Rosyjska prokuratura odmawiając uznania prawdy o stalinowskim ludobójstwie, usiłuje cofnąć nas z powrotem w tamte, sowieckie czasy, kiedy na straży kłamstwa stała przemoc KGB.
W putinowskiej Rosji prokuratorzy wykonują posłusznie odgórne polecenia. Odpowiedzialni za ich treść rządzący na Kremlu KGBowcy chcieliby może cofnąć czas i przywrócić dawne porządki, ale rychło się przekonają, że niczego oprócz hańby nie uzyskają. Oszczędności na groszowych odszkodowaniach dla rodzin pomordowanych, na których im tak zależy, nie są warte takiej hańby, jaką okrywa się z winy rosyjskiej prokuratury oraz jej kremlowskich mocodawców państwo rosyjskie.

Antoni Zambrowski
artykuły najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej książce |