PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Adam Michnik 鹵e jak Gross

(11,07,2006 廝鏚這 Asme)

"ˋe jak Gross" - to popularne powiedzenie powsta這 przed pi璚iu laty, kiedy to rok 2001 og這szony specjaln uchwa陰 Sejmu RP oraz Episkopatu Ko軼io豉 Katolickiego rokiem pami璚i Prymasa Tysi帷lecia, ksi璠za kardyna豉 Stefana Wyszy雟kiego decyzj anonimowych, ale wp造wowych gremi闚 zosta przekszta販ony w Polsce w rok pami璚i jedwabi雟kich starozakonnych. W闚czas ameryka雟ki prof. Jan Tomasz Gross opublikowa w Polsce ksi捫k "S御iedzi", w kt鏎ej opowiedzia, jak to "polska i katolicka" po這wa podlaskiego miasteczka Jedwabne wymordowa豉 okrutnie Bogu ducha winn drug jego 篡dowsk po這w, wi瘯szo嗆 ich pal帷 篡wcem w drewnianej stodole na skraju miasteczka. By這 to w 10 lipca 1941 roku podczas letniej ofensywy Wehrmachtu na Zwi您ek Rad. Ksi捫ka prof. Grossa mia豉 by pretekstem i sygna貫m do antypolskiej kampanii w skali 鈍iatowej, o czym w kwietniu 2001 r. 闚czesnego premiera rz康u z ramienia AW"S" prof. Jerzego Buzka oraz ksi璠za Prymasa J霩efa Glempa uprzedzi prof. Zbigniew Brzezi雟ki w przededniu szykowanej z wielk pomp promocji angloj瞛ycznej wersji "S御iad闚" w USA. (O zabiegach prof. Zbigniewa Brzezi雟kiego, maj帷ych na celu uratowanie dobrego imienia Polski, wiem z dobrego 廝鏚豉. Opowiedzia mi o tym na wiosn 2001 kuzyn prof. Brzezi雟kiego, a m鎩 kolega redakcyjny w "Tygodniku Solidarno嗆", red. Andrzej Roman). Polska mia豉 stan望 pod pr璕ierzem mi璠zynarodowej opinii publicznej jako wsp馧sprawca Holokaustu, czyli Zag豉dy polskich 砰d闚. Z inicjatywy 闚czesnego prezydenta RP Aleksandra Kwa郾iewskiego i przy poparciu 闚czesnego przyw鏚cy opozycyjnego SLD Leszka Millera odby造 si w Jedwabnem uroczysto軼i ku czci pomordowanych tam 砰d闚. Przedtem trwa豉 w Polsce kampania nag豉郾iaj帷a t rocznic we wszystkich mediach, ze szczeg鏊nym uwzgl璠nieniem medi闚 elektronicznych. Jak opowiada mi znany historyk, 酥. prof. Tomasz Strzembosz, jeden z krytyk闚 ksi捫ki prof. Grossa, pewna m這da dziennikarka z popularnego radia b豉ga豉 go o kilka s堯w wypowiedzi na temat tych wypadk闚, wyznaj帷, i w jej radiu obowi您uje zasada: ani dnia bez wzmianki o mordzie w Jedwabnem. O ca趾iem bliskiej dacie spalenia przez Niemc闚 w synagodze w Bia造mstoku 800 miejscowych 砰d闚 pami皻a nie chciano, cho o to upomina si prof. Tomasz Strzembosz.
Jak wielu prawicowych publicyst闚, demaskowa貫m w owym czasie podj皻e przez SLD obchody rocznicy mordu jako ordynarn manipulacj postkomunist闚, stronnictwa obci捫onego odpowiedzialno軼i za p馧 wieku urz璠owego antysemityzmu w PRL (wyt. ASME). Udzia w tej manipulacji prof. Jana Tomasza Grossa i wsparcie udzielane mu w tej sprawie przez "Gazet Wyborcz" wskazywa這 na czynny udzia w tej sprawie Jacka Kuronia oraz Adama Michnika. By mo瞠 guru uk豉du okr庵這sto這wego Jacek Kuro by inicjatorem ca貫j sprawy. Ju wcze郾iej by on pomys這dawc r騜nych imprez maj帷ych sk堯ci Polak闚 z 砰dami (Jacek Kuro zaprosi m.in. do Polski w roku 1989 - zaraz po spektakularnym zwyci瘰twie Polak闚 nad Imperium Z豉 - ma這 znanego z dzia豉lno軼i duszpasterskiej, ale znanego ze swego antypolonizmu rabina Weissa z Nowego Jorku, by ten urz康zi antypolsk i antykatolick hec pod klasztorem si鏀tr karmelitanek w O鈍i璚imiu. "Gazeta Wyborcza" trzyma豉 wtedy stron rabina Weissa, a nie modl帷ych si w intencji hitlerowskich ofiar si鏀tr karmelitanek. Gdy ksi康z Prymas J霩ef Glemp zaprotestowa publicznie przeciwko wtargni璚iu napastnik闚 p販i m瘰kiej do 瞠雟kiego klasztoru, okrzyczano go antysemit).
Protestowa貫m przeciwko inicjatywie prezydenta A. Kwa郾iewskiego odno郾ie samotnego obchodzenia przez Polsk rocznicy mordu na jedwabie雟kich 砰dach, przypominaj帷, 瞠 w czasie letniej ofensywy Wehrmachtu w 1941 roku nie tylko Podlasie, ale ca貫 tereny Zwi您ku Rad od Ba速yku do Morza Czarnego, zaj皻e przez hitlerowc闚 na Sowietach, sp造n窸y wtedy 篡dowsk krwi. Przypomina貫m znane powszechnie w 鈍iecie masowe mordy na 砰dach w Kownie oraz w rodzinnym mie軼ie Jacka Kuronia Lwowie, gdzie litewscy oraz odpowiednio ukrai雟cy nacjonali軼i wymordowali wielokrotnie wi璚ej 砰d闚 ni w Jedwabnem i okolicy. Wskutek inicjatywy prezydenta Kwa郾iewskiego Polska stawa豉 samotnie pod pr璕ierzem, cho to Polacy stworzyli - jako jedyni w okupowanej przez hitlerowc闚 Europie - podziemn struktur organizacyjn "疾gota" dla ratowania 砰d闚 z r彗 hitlerowskich zbrodniarzy. W nagrod za me starania trafi貫m wraz z innymi dziennikarzami na 豉my raportu Stowarzyszenia Otwarta Rzeczypospolita o j瞛yku nienawi軼i jako wojuj帷y antysemita.
Przypominam te wszystkie fakty, gdy w ksi璕arni "Rusa趾a" na Nowym 安iecie w Warszawie kupi貫m sobie rosyjskie wydanie "S御iad闚" Jana Tomasza Grossa z przedmow Adama Michnika. Rosyjski przek豉d ukaza si w 2002 roku, w kilka czy te kilkana軼ie miesi璚y po opisywanych tu wydarzeniach. Ani w przypisach do ksi捫ki, ani w przedmowie Adama Michnika nie ma ani 郵adu wniosk闚 z tej krytyki, kt鏎ej ksi捫k Grossa poddano w Polsce. Nie ma wzmianki o b喚dnej (zawy穎nej) liczbie 篡dowskich ofiar w Jedwabnem, ani - co najwa積iejsze - o udziale Niemc闚 w organizacji mordu na 砰dach i o zniekszta販onym przez prof. Grossa przebiegu zaj嗆. Wszak 郵edztwo IPN ustali這, 瞠 pogromu 砰d闚 dokonali na oczach sterroryzowanych mieszka鎍闚 Jedwabnego uzbrojeni w bro paln Niemcy przy pomocy kilkudziesi璚ioosobowej boj闚ki miejscowych wyrzutk闚. Przeznaczone dla rosyjskiego czytelnika wydanie nie uwzgl璠nia這 w dodatku specyfiki kraju, dla kt鏎ego by這 przeznaczone. Tak 鈍iatowi ludzie jak Adam Michnik czy prof. J. T. Gross powinni byli uwzgl璠ni specyfik Rosji jako kraju tradycyjnie antysemickiego, przez ponad dwa wieki zabor闚 narzucaj帷ego Polsce swe antysemickie postawy. Tymczasem sprawiaj oni wra瞠nie, jak gdyby o tej specyfice zupe軟ie zapomnieli. W przedmowie Adama Michnika nie ma ani s這wa o roli caratu w wdra瘸niu antysemityzmu w 篡cie spo貫czno-polityczne Rosji, ani w okupowanej przez Rosj Polsce, kt鏎a przed rozbiorami by豉 azylem dla 砰d闚 (wyt. ASME). Podobnie nie ma ani s這wa o antysemityzmie w PRL wdra瘸nym bezpo鈔ednio przez Stalina oraz jego nast瘼c闚 na Kremlu oraz wprowadzanym do polskiego 篡cia spo貫czno-politycznego przez kontrolowan przez Kreml agentur. Wynika to przemilczenie zapewne ze wzgl璠u na zobowi您ania Adama Michnika wobec gen. Wojciecha Jaruzelskiego - czo這wego agenta sowieckiego i zarazem organizatora wielkiej kampanii antysemickiej w latach 1967-68.
Nie uwzgl璠nia Adam Michnik nawet sowieckiej i rosyjskiej specyfiki w kwestii etnicznej. W ostatnich zdaniach swej przedmowy pisze on o sobie jako Polaku z wyboru, a 砰dzie z urodzenia, kt鏎y jak i 砰dzi jedwabie雟cy m鏬 pa嗆 ofiar antysemickiego pogromu. Jest to w przypadku Adama Michnika nieporozumienie, gdy jako dziecko wzi皻e z polskiego sieroci鎍a i wychowane przez Ozjasza Szechtera i Helen Michnik - by on z urodzenia Polakiem, za zosta 砰dem z wychowania (wyt. ASME). Ale to jest drobiazg z punktu widzenia rosyjskiej, a postsowieckiej - specyfiki. Za czas闚 carskich kryterium klasyfikacji poddanych cara by這 ich wyznanie religijne. Za czas闚 Stalina - najwi瘯szego specjalisty do spraw narodowo軼iowych w鈔鏚 bolszewik闚 - odrzucono kryteria wyznaniowe, za przyj皻o kryteria rasowe. Dla Rosjan znany poeta (laureat literackiej nagrody Nobla) Josif Brodski - pisz帷y po rosyjsku i wyznaj帷y prawos豉wie - by i pozostaje 砰dem. Rosjanie nie znaj przedwojennych polskich zwyczaj闚, kiedy ka盥y obywatel Rzeczypospolitej sam dobrowolnie okre郵a sw przynale積o嗆 narodow, zgodnie ze sw samo鈍iadomo軼i narodow. W Rosji narodowo嗆 dziedziczy si po rodzicach, niezale積ie nawet od znajomo軼i j瞛yka deklarowanej narodowo軼i. W ma鹵e雟twach mieszanych obywatel wybiera narodowo嗆 po jednym z rodzic闚. Tak przyjaciel Adama Michnika poeta i pie郾iarz Bu豉t Okud瘸wa, pochodz帷y z mieszanej rodziny gruzi雟ko-ormia雟kiej, podawa po ojcu narodowo嗆 gruzi雟k, cho chowa si w 鈔odowisku rosyjskim i j瞛yka gruzi雟kiego nie zna.
W ten spos鏏 czytelnik rosyjski nie rozumie wywod闚 Adama Michnika o tym, i jest Polakiem z wyboru, gdy w Rosji nie ma takiej kategorii etnicznej. Natomiast czytelnik rosyjski dowiaduje si z jego przedmowy, 瞠 w Rosji - pe軟ej ksenofobii i antysemityzmu - nie jest pod tym wzgl璠em tak 幢e, je郵i w europejskiej i 鈍iat貫j Polsce - wed逝g diagnozy tak kompetentnej osoby jak Adam Michnik - wci捫 s problemy z polskim antysemityzmem. Licznych w Rosji antysemit闚 utwierdza to w s逝szno軼i ich wyboru drogi 篡ciowej, nielicznych przeciwnik闚 ksenofobii napawa jedynie smutkiem. Adama Michnika ten skutek ma這 obchodzi, gdy antysemityzm on zwalcza jedynie w鈔鏚 Polak闚. Co mi si widzi, 瞠 nie tyle chodzi o jego zwalczanie, ile przypinanie Polakom 豉tki antysemit闚. Nasuwa si wszelako pytanie, w czyim interesie to czyni?

Antoni Zambrowski
artyku造 najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej ksi捫ce |