PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Mowa zaiste strachu i z這軼i

(28,01,2004 廝鏚這 Asme)

"S w Polsce - napisa na 豉mach "Gazety Wyborczej" Andrzej Os瘯a - gazety - dost瘼ne w masowej sprzeda篡 - kt鏎e szerz strach i nienawi嗆 wobec wszystkiego, co obce, "niepolskie". I wylicza je: "Nasz Dziennik", "Tygodnik Solidarno嗆" oraz tygodniki "G這s", "Nasza Polska" i "Najwy窺zy CZAS!". Tak pan Andrzej Os瘯a - felietonista "GW" rozpoczyna om闚ienie rozs豉wionego ju przez pras prawicow raportu Stowarzyszenia "Otwarta Rzeczypospolita", opracowanego przez warszawskiego socjologa Sergiusza Kowalskiego oraz krakowsk pisark Magdalen Tulli. Zaanga穎wanie p. Os瘯i w reklamowanie raportu warszawsko-krakowskiej pary autor闚 jest o tyle zrozumia貫, 瞠 ju w kilkuzdaniowym wst瘼ie od autor闚 dzi瘯uj oni m.in. w豉郾ie Andrzejowi Os璚e za cenne uwagi czytelnicze. Nie dziw, 瞠 p. Os瘯 nie sta na odrobin krytycyzmu wobec raportu, dodajmy - krytycyzmu niezb璠nego do recenzowania jakiejkolwiek ksi捫ki.
Powy窺zy raport dotyczy mowy nienawi軼i na 豉mach wspomnianych tygodnik闚 i "Naszego Dziennika", wyra穎nej w postaci ksenofobii ze szczeg鏊nym uwzgl璠nieniem antysemityzmu. Inne postacie mowy nienawi軼i autorzy raportu znaj, ale najwidoczniej mniej ich one animuj. Dla przyk豉du stwierdzaj, 瞠 tygodnik "Nie" - cytuj - "jest to pismo propaguj帷e nienawi嗆 do wiary i Ko軼io豉 katolickiego", lecz mimo to sk豉daj na cudze barki zbadanie mowy nienawi軼i w pismach "Nie", "Bez dogmatu", "Fakty i mity" oraz w dzienniku "Trybuna" (ciekawe, czy sponsorzy raportu, czyli Ambasada Kr鏊estwa Niderland闚 oraz Fundacja im. Stefana Batorego wysup豉liby pieni康ze r闚nie na zbadanie mowy nienawi軼i wobec Ko軼io豉 katolickiego na 豉mach prasy lewicowej?). Najwyra幡iej zar闚no autor闚, jak i sponsor闚 bardziej boli dzia豉lno嗆 prasy prawicowej, co stwierdzaj expressis verbis. Charakterystyczny jest te zabieg selekcyjny, jaki zastosowali autorzy raportu o mowie nienawi軼i wobec prasy prawicowej. Przyznaj oni, 瞠 znaj pisma znacznie bardziej radykalne w swym antysemityzmie ni wymienione w raporcie. Wyliczaj zatem - cytuj - "neofaszystowski "Szczerbiec", pisma Bubla ("Tylko Polska" i inne), "My郵 Polsk", w kt鏎ej drukuj publicy軼i znani z Marca 1968 roku, osobliwy, obsesyjnie antysemicki powielaczowy periodyk, zatytu這wany "Najja郾iejsza Rzeczypospolita", (...), a tak瞠 biuletyny Narodowego Odrodzenia Polski - "Jestem Polakiem" i "Nowa Sztafeta". - koniec cytatu - i wyja郾iaj: "Wy陰czyli鄉y je wszystkie, z uwagi na ich nieobecno嗆 w g堯wnym nurcie 篡cia polityczno-kulturalnego". Zabieg ten rzutowa na jako嗆 przeprowadzonych w raporcie bada nad antysemityzmem. Jako przedmiot bada wybrano - jak sami okre郵aj - pi耩 pism g堯wnego nurtu, w kt鏎ych - cytuj - publikuj regularnie, a zw豉szcza udzielaj wywiad闚 znane i wp造wowe osobisto軼i polityczne oraz prominenci 鈍iata nauki i kultury. (Autorzy raportu ze zgroz wyliczaj licznych prominent闚 prawicy drukuj帷ych si podczas rz康闚 AW"S" w roku 2000 na 豉mach - jak to okre郵aj - radykalno-narodowej "Naszej Polski" i dodaj z b鏊em, 瞠 tygodnikowi temu udzielili w marcu i kwietniu 2003 obszernych wywiad闚 dwaj parlamentarzy軼i - cz這nkowie sejmowej komisji 郵edczej badaj帷ej spraw Rywina). Nale篡 przypuszcza, 瞠 celem powstania raportu o mowie nienawi軼i by這by stworzenie atmosfery bojkotu wok馧 pism oskar穎nych w nim o antysemityzm. Wzorcem m鏬 by tu by g這郾y protest red. Krzysztofa Wolickiego przeciwko zamieszczeniu w "Gazecie Wyborczej" obszernego wywiadu z Boles豉wem Tejkowskim (K. Wolicki - "Nieprzyzwoito嗆", "GW" 10 lipca 1991 r.). Przy sposobno軼i chcia豚ym zwr鏂i uwag na manipulacj autor闚 raportu okre郵aj帷ych Tejkowskiego jako "闚czesnego wodza skrajnej prawicy", podczas gdy Bernard alias Boles豉w Tejkowski by wieloletnim dzia豉czem PZPR, a nast瘼nie tajnym wsp馧pracownikiem SB, skierowanym przez swych mocodawc闚 na odcinek narodowy. Przypomnijmy te, 瞠 wsp馧autor raportu Sergiusz Kowalski bra czynny udzia w innych inicjatywach, maj帷ych na celu na這瞠nia kaga鎍a pismom uznawanym przez niego za antysemickie. Z ubolewaniem stwierdza on, 瞠 Prokuratura Krajowa odm闚i豉 軼igania czasopism zdaniem stowarzyszenia Otwarta Rzeczypospolita antysemickich. Jeszcze wcze郾iej, bo w 2000 roku Sergiusz Kowalski wraz z towarzyszami apelowa do rz康u premiera Jerzego Buzka o wstrzymanie przez przedsi瑿iorstwo pa雟twowe "Ruch" kolporta簑 tygodnik闚 "My郵 Polska" i "Nasza Polska" jako nacjonalistycznych i antysemickich. Z podobnym skutkiem. Z braku laku wypad這 ograniczy si do sporz康zenia powy窺zego raportu. Dali mu tytu "Zamiast procesu" i tak to wyja郾iaj: "Cenimy wolno嗆 s這wa, nie jeste鄉y te zwolennikami proces闚 s康owych za jej nadu篡wanie. Mowa nienawi軼i powinna zosta os康zona przez spo貫cze雟two". W 鈍ietle wymienionych wy瞠j dzia豉 te deklaracje tchn ob逝d.
Podstawowa cz窷 raportu sk豉da si z wypis闚 tekst闚 zamieszczonych w "Naszym Dzienniku" i czterech tygodnikach w roku 2001. Z lewej widzimy wyrwane z kontekstu cytaty z zamieszczonych w tych czasopismach artyku堯w, za po prawej - krytyczne komentarze pana Sergiusza i pani Magdaleny. Cytaty s sk徙e a do utraty sensu (zapewne w odziedziczonej po Stalinie trosce o nie dawanie wrogowi trybuny). Dob鏎 cytat闚 鈍iadczy, 瞠 chodzi nie tyle o mow nienawi軼i, ile o napi皻nowanie wszelkiej my郵i krytycznej wobec 篡dowskiej lewicy laickiej . Autorzy pi皻nuj nawet zdania formu逝j帷e banaln prawd. W moim artykule na 豉mach "Najwy窺zego CZASU!" pod tytu貫m "Plan znies豉wienia" ich gniewne uwagi wzbudza nawet takie zdanie: "By obni篡 presti Polski, genera這wie Wojciech Jaruzelski i Miko豉j Diomko-Moczar przeprowadzili na bezpo鈔ednie polecenie Brie積iewa antysemick czystk w aparacie pa雟twowym i wojsku po wygranej przez Izrael wojnie sze軼iodniowej w roku 1967. Tak sowiecka agentura znowu zadzia豉豉 przeciwko narodowym interesom Polski". Krytyczne uwagi wywo逝je pytanie prof. Tomasza Strzembosza na 豉mach "Tygodnika Solidarno嗆": "Dlaczego to 60. okr庵豉 rocznica spalenia w synagodze bia這stockiej 27 czerwca przez Niemc闚 ok. 800 砰d闚 polskich, tak bliska czasowo 10 lipca (rocznicy mordu w Jedwabnem - uwaga moja AZ), nie spotka豉 si z analogicznym uszanowaniem? Dlaczego tu tak瞠 nie odm闚iono mod堯w, nie po這穎no kamyk闚. Czy瘺y 砰dzi z Bia貫gostoku byli mniej wa積i lub mniej um璚zeni? Czy dlatego, 瞠 tutaj oprawcami byli niew徠pliwie funkcjonariusze III Rzeszy?". Autorzy raportu w uwadze na marginesie wyja郾iaj, 瞠 istotne jest sprawstwo zbrodni. W tym jest w豉郾ie pies pogrzebany, 瞠 celem uroczysto軼i w Jedwabnem by這 nie tyle uczczenie ofiar 篡dowskich, ile napi皻nowanie Polak闚 jako rzekomych wsp馧winowajc闚 Holocaustu.
O g這szenie antysemityzmu zosta oskar穎ny przez autor闚 raportu o mowie nienawi軼i nawet reporter "Najwy窺zego CZASU!" z Izraela pisz帷y pod hebrajskim pseudonimem Kataw Zar, autentyczny 砰d z Polski, autor pe軟ych 篡dowskiego humoru korespondencji. Nie dziw, 瞠 autorom raportu zarzucono, i chodzi im nie tyle o Otwart Rzeczypospolit, ile o zamkni璚ie Polski w ciasnym gorsecie politycznej poprawno軼i, a m闚i帷 dosadniej - na這瞠nie Polakom t逝mik闚 na usta.
Tych wszystkich refleksji nie u鈍iadczysz w recenzji Andrzeja Os瘯i na 豉mach "Gazety Wyborczej" zatytu這wanej "Mowa strachu i z這軼i". Jest to trafne okre郵enie tre軼i recenzji, cho autor sugeruje, 瞠 ma na my郵i nas - autor闚 pisz帷ych w oskar穎nych przez raport pismach. Wr璚z pisze, 瞠 jego recenzja dotyczy "monotonnego gadania ludzi podniecaj帷ych si wzajemn z這軼i na wszystko, co im obce", cho Bogiem a prawd - wygl康a mi to na autoportret ludzi ze 鈔odowiska "Gazety Wyborczej". G這sz oni programowo tolerancj, ale sta ich tylko na tolerowanie pogl康闚 obowi您uj帷ych we w豉snym 鈔odowisku. Andrzej Os瘯a sam pisze o obowi您uj帷ej w鈔鏚 nich postawie: autorzy raportu "zmuszaj nas, by鄉y pos逝chali tego, czego s逝cha nie lubimy, czym nie chcemy brudzi sobie r彗 i uszu". Zamiast rzetelnego rozbioru mamy wi璚 na 豉mach "Gazety" w formie cytat闚 z raportu powyrywane z kontekstu i specjalnie podkr璚one brednie, przypominaj帷e mi czasy uchwa partii bolszewickiej po referacie Andrieja 留anowa. Po manipulacjach Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli tekst Andrzeja Os瘯i odbieram wi璚 jako manipulacj do kwadratu. Takie jednostronne opowiedzenie si po stronie jednej opcji nie jest sta造m zwyczajem "Gazety Wyborczej". Sta j by這 na dwug這s w sprawie nast瘼stw politycznych powo豉nia przez komunist闚 w okupowanej Warszawie Krajowej Rady Narodowej. Podobnie mog這 by z om闚ieniem zalet i wad raportu Otwartej Rzeczypospolitej, ale "Gazeta Wyborcza" wola豉 opowiedzie si jednoznacznie po stronie swych niem康rych sojusznik闚 i to w stylu ordynarnej agitki.
Uwie鎍zeniem tej Greuelpropagandy jest umieszczone w 鈔odku tekstu du瞠 zdj璚ie przedstawiaj帷e zbezczeszczone przez neo-hitlerowc闚 篡dowskie groby w Gorzowie Skwierzynie w listopadzie 2003 roku. To my - zdaniem redaktor闚 "Gazety Wyborczej" -protestuj帷 w roku 2001 przeciwko propagandowym przekr皻om w sprawie mordu w Jedwabnem, mieli鄉y zach璚a neo-hitlerowc闚 do malowania swastyk na cmentarnych macewach w listopadzie 2003 roku. Tyle w tym sensu, co w oskar瘸niu o pod瞠ganie do tego samego obrzydliwego wyczynu Adama Michnika ze wzgl璠u na jego przyja潯 z niemieckimi socjal-demokratami. Zaiste, parafrazuj帷 s這wa pana Os瘯i, mo積a powiedzie, 瞠 s w Polsce gazety - dost瘼ne w masowej sprzeda篡 - kt鏎e szerz strach i nienawi嗆 wobec wszystkiego, co polskie.
Andrzej Os瘯a zastanawia si, czy w豉軼iw odpowiedzi na mow nienawi軼i jest nie karanie, nie penalizacja, lecz edukacja? Redakcja "Gazety Wyborczej" ma te rozwa瘸nia "z g這wy". Oto pe軟omocnik "Agory" upowa積iony przez Helen ㄆczywow skar篡 nasz kole瘸nk Teres Kuczy雟k o naruszenie ich d鏏r osobistych. Chodzi o krytyk przez ni g這郾ego w swoim czasie artyku逝 Micha豉 Cichego o rzekomym mordowaniu przez warszawskich powsta鎍闚 z Armii Krajowej niedobitk闚 篡dowskich. Kierownictwo "Agory" nie reagowa這 na liczne protesty w sprawie oszczerstw pod adresem Armii Krajowej w czasie bezpo鈔ednio po zamieszczeniu artyku逝, natomiast jest zdecydowana t瘼i przypominanie tego kompromituj帷ego wybryku w chwili obecnej. S to praktyki Ministerstwa Prawdy opisane przez George'a Orwella w jego powie軼i "Rok 1984".
A mo瞠 warto by by這 wzi望 przyk豉d z Heleny ㄆczywowej i oskar篡 "Gazet Wyborcz" o naruszenie naszych d鏏r osobistych poprzez zarzucanie nam sympatii neo-hitlerowskich? Jestem szczeg鏊nie tym zainteresowany, gdy pisuj w prawie wszystkich czasopismach, wymienionych w raporcie Otwartej Rzeczypospolitej i w recenzji Andrzeja Os瘯i. Mo瞠 wi璚 warto da nauczk "Gazecie Wyborczej", by nie czyni豉 bli幡im, co jej samej niemi這?!

Antoni Zambrowski
artyku造 najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej ksi捫ce |