PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

Krótka pamięć pana prezydenta

(8,09,2004 źródło Asme)

Podczas zorganizowanych przez "Solidarność" w dniu 31 sierpnia obchodów 24. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych prezydent Aleksander Kwaśniewski postanowił zaakcentować swoją obecność na scenie politycznej. Ponieważ w sierpniu 1980 roku nie odegrał on w odróżnieniu od swego poprzednika Lecha Wałęsy żadnej roli politycznej, postanowił przypomnieć społeczeństwu o wydarzeniu, w którym pewną rolę odegrał, a mianowicie porozumienie okrągłego stołu władz partyjnych oraz części opozycji na wiosnę 1989 roku. Wobec tego zarządził wyciągnięcie z magazynów swego pałacu owego historycznego mebla i ustawienie go w dawnej sali posiedzeń konferencji jako eksponatu muzealnego dostępnego do zwiedzania przez wycieczki szkolne. Przy sposobności powiedział z należnym patosem, iż dzięki temu porozumieniu uniknęliśmy rozlewu krwi bratniej i że wobec tego na tym meblu nie ma ani kropli polskiej krwi. Jako osoba pamiętająca tamte czasy chciałbym zakwestionować prawdziwość słów pana prezydenta. Istotnie dzięki porozumieniu okrągłego stołu uniknęliśmy przelewu krwi na skalę wydarzeń grudniowych w Rumunii i władze partyjne z generałami Kiszczakiem i Jaruzelskim na czele uniknęły losu prezydenta Nicolae Ceausescu. Nie znaczy to, że nie było wówczas w ogóle ofiar śmiertelnych. W okresie przygotowań do okrągłego stołu w styczniu 1989 roku z ręki skrytobójczych morderców z SB zginęli dwaj głośni w Polsce księża katoliccy - ksiądz prałat Stefan Niedzielak - proboszcz kościoła p.w. św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach i zarazem kapelan rodzin katyńskich oraz kapelan białostockiej "Solidarności" ksiądz Stanisław Suchowolec. Co więcej, już po porozumieniu okrągłego stołu i zwycięstwie wyborczym "Solidarność" został zamordowany skrytobójczo przez tychże siepaczy z SB kapelan "Solidarności" warszawskiej ksiądz Sylwester Zych. Pan prezydent zapomniał o tych ofiarach ubeckiego terroru, gdyż to byli ludzie nie z jego obozu. Stąd jego krótka pamięć o tych tragicznych wydarzeniach. W odróżnieniu od niego obóz niepodległościowy pamięta o swoich męczennikach i ciągle liczy na wykrycie i ukaranie ich morderców.

Antoni Zambrowski
artykuły najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej książce |