PUBLICYSTYKA ANTONIEGO ZAMBROWSKIEGO

antoni_zambrowski
antoni zambrowski
syn czerwonego księcia

Antoni Zambrowski

Polski dziennikarz, publicysta, społecznik, działacz opozycji politycznej w PRL.

Najnowszy artykuł:

Taras Szewczenko – wieszcz Ukrainy

Taras Szewczenko – to największy poeta na Ukrainie, twórca jej poezji narodowej, jej duma i chwała. Zwolennicy „normalizacji” na Ukrainie czyli jej rusyfikacji często żartowali, że dla Ukraińców Szewczenko - to Taras Szewczenko, ta dwa Szewczenko, ta tri Szewczenko. I nic poza nim. Co było już typowym moskiewskim kłamstwem, gdyż na Ukrainie nie brakowało wybitnych poetów i pisarzy piszących – mimo rosyjskich przeszkód – po ukraińsku.

Taras Szewczenko urodził się przed dwustu laty – 9 marca 1814 roku jako syn pańszczyźnianego chłopa we wsi Meryńcy powiatu zwenihorodskiego kijowskiej guberni ( dziś w rejonie zwenihorodskim obwodu czerkaskiego na Ukrainie) w ówczesnej Małorosji. (Cesarz w Petersburgu był carem Wielkiej, Białej oraz Małej Rusi, zaś mowa ukraińska traktowana była jako miejscowa gwara języka rosyjskiego, tępiona urzędowo od czasów Katarzyny II). Zasłynął za młodu jako utalentowany malarz, dzięki czemu został uczniem wybitnego malarza rosyjskiego Karła Briułłowa, który przyczynił się do wykupienia zdolnego chłopskiego syna z poddaństwa. (By wykupić młodzieńca z poddaństwa Karl Briułłow namalował obraz, który wystawił na publiczną licytację). Pierwszym głośnym obrazem Szewczenki (niestety nie uchował się do naszych czasów) był „Chłopiec-żebrak dzielący się swą jałmużną z psem” namalowany w 1839 r. Obraz ten został nagrodzony przez Akademię Sztuk Pięknych w Petersburgu srebrnym medalem. W 1840 roku Szewczenko wydał pierwszy tom swych wierszy pt. Kobzar’, (po polsku lirnik). Zamieszczony w tym zbiorze wiersz „Rewe taj stohne Dnipr szyrokyj”(Ryczy i jęczy Dniepr szeroki) stał się w przyszłości znaną i popularną na Ukrainie pieśnią. W czasach sowieckich, gdy hymn „Szcze ne wmerła Ukraina” był zabroniony jako nacjonalistyczny, służyła ona jako zastępująca go pieśń patriotyczna.

W 1844 Szewczenko ukończył w Petersburgu cykl akwafort pod wspólnym tytułem „Malownicza Ukraina”. W następnym roku ukończył on studia w petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych i przybył do Kijowa, gdzie podjął pracę w Tymczasowej Komisji do Przeglądu Akt Dawnych jako rysownik.
W Kijowie w owym czasie zawiązało się konspiracyjne Bractwo Cyryla i Metodego, założone przez historyka Mikołaja Kostomarowa oraz literata Pantelejmona Kulisza. Taras Szewczenko włączył się do prac Bractwa, wnosząc w nie myśl rewolucyjną. Po 14-miesięcznej działalności konspiracyjnej agent policyjny zadenuncjował Bractwo i w 1847 r. jego członkowie dostali się do więzienia. Kostomarow trafił na rok do Twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu, większość uczestników spisku – na zesłanie, zaś Tarasa Szewczenkę wcielono na wieloletnią służbę do carskiego wojska i wysłano do Orenburga, do podbitego przez Rosję Kazachstanu. Car Mikołaj I osobiście zaostrzył mu karę zabraniając uprawiania literatury oraz malowania. Warto dodać, że podczas śledztwa Szewczenko zachował się mężnie i nie obciążał bliźnich. Ponieważ nie udało mu się udowodnić udziału w konspiracji, zarzucono mu pisanie wierszy w gwarze małorosyjskiej.
Wcześniej – w 1845 roku Szewczenko napisał kilka rewolucyjnych wierszy nie nadających się do druku. Podczas ciężkiej choroby w końcu 1845 r. napisał głośny wiersz „Zapowit”: „Jak umru, to pochowajte ...”, który przytaczam w tłumaczeniu Jarosława Iwaszkiewicza:

Kiedy umrę, na wysokiej
Schowajcie mogile
Mnie, wśród stepu szerokiego
W Ukrainie miłej:
Żeby łany płaskoskrzydłe
I Dniepr, i urwiska
Widać było, słychać było,
Jak się rączy ciska. [...]
Pochowajcie, zanim sami
Kajdany zerwiecie
I posoką złą i wrażą
Wolność obmyjecie.
A mnie zaś w rodzinie waszej
Mocnej, świeżej, nowej
Przypomnijcie, wspominając
Łagodnymi słowy.

Tu dygresja: Oglądałem w moskiewskiej TV reportaż z kijowskiego Majdanu. Młoda dziewczyna recytowała do mikrofonu powszechnie znane słowa „Testamentu” Szewczenki: „Pochowajte taj stawajte, kajdany porwite, taj wrażjoju złoju krowju wolu okropite” i moskiewski sprawozdawca narzekał, że na Majdanie wciąż padają słowa ociekające krwią. Rosyjskich nacjonalistów boli, gdy im się wypomina, że Rosja – wbrew moskiewskiej propagandzie, iż przyłączała obce ludy wyłącznie dobrym słowem – czyniła to ogniem i mieczem. I podbite ludy pragnęły jej odpłacić tym samym.

Podczas służby wojskowej w Kazachstanie Szewczenko zetknął się w licznymi Polakami ukaranymi za udział w Powstaniu Listopadowym 1831 roku. W 1848 roku dotarły do nich odgłosy europejskiej Wiosny Ludów, co skłoniło Szewczenkę do napisania w konspiracji poematu „Królowie”. O rewolucyjnym wydźwięku poematu świadczy następujący urywek w tłumaczeniu Stanisława Strumph-Wojtkiewicza: Bodaj ich kaci pościnali,

Królów, najgorszych spośród katów !
Głupcy jesteśmy, służąc dalej
Władcom, co już obrzydli światu,
I tańcząc tak, jak nam zagrali ...

Wszelkie starania licznych przyjaciół Szewczenki w Petersburgu kończyły się niepowodzeniem wskutek uporu cesarza Mikołaja I. Na szczęście zmarł on 18 lutego 1855 roku w trakcie przegranej wojny z państwami europejskimi i Turcją o Krym. Jego następca Aleksander II musiał podjąć trud zreformowania Rosji i m.in. pozwolił Szewczence wrócić do europejskiej Rosji najpierw do Niżniego Nowogrodu, następnie Moskwy i ostatecznie Petersburga. W Petersburgu Szewczenko ponownie zetknął się z Polakami, szukującymi kolejne powstanie narodowe. Wśród nich warto wymienić Zygmunta Sierakowskiego, Zygmunta Padlewskiego oraz Jarosława Dąbrowskiego.

Ostatnich dniach maja 1859 roku Taras Szewczenko udał się z Petersburga na Ukrainę. Okazało się, że tak daleko nie sięgała łaska cara. Został on zatrzymany i odstawiony s powrotem do Petersburga. Policja petersburska otrzymała odgórne zalecenie, by nigdy więcej nie pozwalano poecie na podróż do ojczyzny.

Poeta wrócił do kraju dopiero po śmierci. Zmarł Taras Szewczenko 10 marca 1861 roku na atak puchliny wodnej w stosunkowo młodym wieku. Początkowo pochowano go w Petersburgu. Odprowadzały go liczne tłumy przyjaciół. Nad grobem wygłaszano przemówienia pożegnalne po rosyjsku, po ukraińsku i po polsku. Następnie trumnę odkopano i przewieziono na Ukrainę, grzebiąc go ponownie pod Kaniowem. Tak spełniono jego poetycki Testament, by pochować go na ukraińskim stepie w okolicy Dniepru.

Taras Szewczenko i do dziś pozostaje wielkim ukraiński wieszczem, symbolem walki o niepodległą Ukrainę przeciwko imperialnej Rosji. Pozostaje też symbolem wspólnej walki Ukraińców i Polaków o wolność i niepodległość.

  Antoni Zambrowski

artykuły najnowsze | wywiady z autorem | o autorze | felietony TV | o mojej książce |